Maria Wentlandt-Walkiewicz: Można robić mniej i być szczęśliwym, każdy czas czegoś uczy

Czytaj dalej
Fot. archiwum Dziennika Łódzkiego
Anna Gronczewska

Maria Wentlandt-Walkiewicz: Można robić mniej i być szczęśliwym, każdy czas czegoś uczy

Anna Gronczewska

Rozmowa z Marią Wentlandt-Walkiewicz, znaną łódzką adwokat

Jak sobie pani radzi w tych nowych, a zarazem trudnych czasach?

Przede wszystkim nie narzekam. Jest mniej pracy. Dlatego porobiłam sobie generalne porządki. Zarówno w aktach w kancelarii, jak i w domu. Jestem z tego bardzo zadowolona. Mam więcej czasu dla siebie. Jest to czas, gdy człowiek zastanawia się, po co było tak pędzić, gonić za pracą zawodową. Można robić mniej i też być szczęśliwym.

Oprócz porządków zrobiła pani coś, na co wcześniej nie było czasu?

Zajęłam się czytaniem moich ukochanych książek. Na to nigdy nie miałam czasu, bo robiłam to w przelocie. Mam więcej czasu, by pójść na spacer. Regularnie spacerować z kijkami. Podziwiać jak przyroda budzi się z zimowego letargu. To przeżycia, których kiedyś się nie miało. Mijało się drzewa jadąc samochodem, a nie widziało tego w naturze. Każdy czas, bez względu na to jaki jest, powinniśmy przekuć w sposób pozytywny dla siebie. Inaczej pogrążymy się w chaosie, marazmie, depresji.

A nie brakuje pani wizyt w sądzie i rozpraw?

Nie, bo spotykam się z przyjaciółmi, z rodziną i pracownikami. Moja kancelaria na dobrą sprawę nie była zamknięta. Brakuje mi tylko tak zwanego wyjścia do miasta, do kawiarni, restauracji. Można bez tego żyć, choć nie raz nie jest łatwo. Brakuje mi spektakli teatralnych, takiego normalnego życia w dużym mieście. Ale najgorzej jest użalać się nad sobą. Trzeba korzystać z tego, co jest i czekać jak wszystko wróci do normy.

Nadal nadawana jest w telewizji „Sprawa dla reportera”, w której dalej można panią zobaczyć.

Jeździmy do studia, w ograniczonym zakresie, przy przestrzeganiu reżimu sanitarnego, albo są to transmisje online.

Radzi sobie pani z techniką?

Przy pomocy moich pracowników i aplikantów radzę sobie bardzo dobrze. Mam poustawiane nowe programy. Nauczyłam się bieglej obsługiwać komputer, telefon. Na to zawsze brakowało czasu. Dziś z większością rzeczy potrafię sobie dać radę

Anna Gronczewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.