Mama i tata z internetu. To się nazywa coparenting

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Dorota Krupińska

Mama i tata z internetu. To się nazywa coparenting

Dorota Krupińska

Obydwoje są niezależni, nie mają żadnych zobowiązań wobec siebie, ale łączy ich wspólny cel - chcą zostać rodzicami. To, jak ma dojść do poczęcia, kto i kiedy będzie wychowywał dziecko, określają w formie umowy. Coparenting, czyli alternatywna forma rodzicielstwa, jest coraz popularniejszy w Polsce.

Para umawia się, że spłodzi dziecko i mogą, jeśli chcą, wspólnie je wychowywać - wyjaśnia dr Bogdan Więckiewicz, socjolog z Warszawy. - Nie mają wobec siebie żadnych zobowiązań. Każdy pozostaje niezależny. Nie istnieje między nimi romantyczne uczucie, potrzeba bliskości, ale łączy ich przyjaźń.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Dorota Krupińska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.