Maluch dla Toma Hanksa wyjechał z Bielska-Białej

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Klimaniec
Łukasz Klimaniec

Maluch dla Toma Hanksa wyjechał z Bielska-Białej

Łukasz Klimaniec

W blasku fleszy, kamer i sygnałów klaksonów fiat 126p dla Toma Hanksa został pożegnany przez bielszczan i wyjechał do Warszawy.

Biały i efektownie wykończony designersko fiat 126p, jaki od bielszczan otrzyma wkrótce Tom Hanks, wczoraj południe zaparkował przed centrum handlowym Gemini Park w Bielsku-Białej. Przed odlotem do USA żegnali go bielszczanie, przedstawiciele partnerów akcji „Bielsko-Biała dla Toma Hanksa”, szef rady miejskiej w Bielsku-Białej, a także właściciele maluchów.

Maluch dla Toma Hanksa wyjechał z Bielska-Białej
Łukasz Klimaniec

- Mam nadzieję, że ten maluch trochę nas zareklamuje dzięki temu, zrobi fajną promocję Bielsku-Białej i całej akcji pomocy dla Szpitala Pediatrycznego. To w końcu kultowe auto - mówiła Barbara Oczkowska, która na wczorajsze wydarzenie przyjechała swoim maluchem z pobliskiego osiedla Złote Łany.

Monika Jaskólska, inicjatorka akcji „Bielsko-Biała dla Toma Hanksa” nie ukrywała, że... żal jej rozstawać się zfiacikiem.
- Wiadomo, że muszę mu to auto oddać, bo to jego samochód. Ale przywiązałam się do niego. Trochę nim jeździłam, bo trzeba było dotrzeć silnik i przejechać troszkę kilometrów. Poza tym, wnętrze, wygląd zewnętrzny, kolorystka, to także mój pomysł, takie kolejne dziecko. Ale cóż, jedzie w słusznym celu - wyznała.

Wczoraj okazało się, że całkiem niedawno wewnątrz malucha znalazła się metalowa tabliczka z wygrawerowanym cytatem z filmu „Forrest Gump”, w którym Tom Hanks zagrał główną rolę:

W dalszej części:

  • Jaki cytat znalazł się na tabliczce w samochodzie
  • Jakie wspomnienia ma z fiatem 126p Rafał Sonik
  • Dlaczego maluch jest biały
Pozostało jeszcze 69% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Łukasz Klimaniec

Dziennikarz oddziału DZ w Bielsku-Białej. W DZ pracuje od 2001 r. Początkowo zajmował się tylko sportem relacjonując m.in. mecze siatkarek BKS Stal, piłkarzy bielskiego Ceramedu (później Podbeskidzia), koszykarzy bielskiego Spetechu (tak, był taki klub!) oraz niższych lig piłkarskich z regionu. Dziś dziennikarz, redaktor, także fotoreporter śledzący i relacjonujący wydarzenia z terenu Beskidów. Kibic FC Barcelona, miłośnik komiksów ze szczególnym uwzględnieniem twórczości Grzegorza Rosińskiego. Kiedyś starty w Biegu Fiata, Cieszyńskiej Fortunie Biegu, dziś bieganie w domu za czwórką dzieci.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.