Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Pani z panem polewają się szampanem... Kupionym dzięki chętnie słuchanemu disco polo

Czytaj dalej
Dariusz Pawłowski

Pani z panem polewają się szampanem... Kupionym dzięki chętnie słuchanemu disco polo

Dariusz Pawłowski

Tak, tak, jasne - nie słuchacie disco polo. A odbiorcami gatunku są tylko dziewczyna i chłopak bez zębów na przedzie. Śmiejecie się ze Sławomira, a to on z Was się śmieje. No Gogol wiecznie żywy...

Fenomen prostoty, właściwie niemal w każdej dziedzinie, nie jest niczym nowym i szczególnie zaskakującym, ale w przypadku najpopularniejszego w Polsce gatunku muzyki wrażenie robią jego moc odradzania oraz popisowe wydobycie się ze świata prowincji na wielkomiejskie salony. Nawet, gdy w świeżych okolicznościach musi jeszcze trochę ukrywać swoje pochodzenie pod sprytnym mianem lub ubierać się w znacznie bardziej stylową odzież niż kiedyś.

O tym, że nie bałucki strój ludowy, czyli dres jest dziś powszechnym discopolowym dress codem można się było przekonać podczas niedawnego koncertu Sławomira Zapały, występującego pod pseudonimem Sławomir, w Teatrze Muzycznym w Łodzi. Na scenie wykształcony aktor (Zapała ukończył Państwową Wyższą Szkołę Teatralną im. Ludwika Solskiego w Krakowie), zawodowi muzycy i kpina podszyta cynicznym modelem zarabiania pieniędzy. Na widowni zaś można było dostrzec łódzkich nowobogackich, właścicieli firm, pracowników korporacji, urzędów, uczelni, nawet instytucji kultury. Okrytych nie „szmatami” z najtańszych sieciówek, tylko błyszczącymi strojami z droższych półek. Sławomir udaje, że nie gra synonimu muzycznej nędzy, nazywając własne produkcje rock-polo i angażując w ich wykonywanie - „na żywo”, co w przypadku disco polo nie jest powszechne - swoje umiejętności i kompetencje towarzyszących mu instrumentalistów oraz chórzystek. Słuchacze zaś udają, że rozumieją, iż to tylko żart, mrugają okiem i zapewniają, że uczestniczą w tym wydarzeniu w poczuciu wspólnej intelektualnej kpiny z kultury disco polo, nie przyznając się, iż oni na poważnie się przy tym świetnie bawią i tenże właśnie rytm, melodyka i przekaz najlepiej do nich trafiają. Nabrał się na to w roku 1991 i aktor Marek Kondrat, wykonując z piosenkarką Marleną Drozdowską - w zamierzeniu - pastisz ówczesnych hitów disco polo: „Mydełko Fa”. Artyści przy pomocy humanistycznej publiczności pragnęli zrobić dobry żart, a dzięki niej właśnie nagrali przebój życia.

Czytaj o fenomenie disco polo. Dlaczego Polacy kochają „Mydełko Fa”, „Ona tańczy dla mnie”, „Przez twe oczy zielone”... 

Jak to się stało, że muzyka określana kiedyś jako chodnikowa trafia na salony?

Pozostało jeszcze 62% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, możesz w każdej chwili cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące wycofania zgody znajdziesz tutaj.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Państwa danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Dariusz Pawłowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.