Łódzkie lotnisko nie będzie uzupełnieniem dla Okęcia, a LOT nie chce lądować na Lublinku

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Szymczak
Marcin Bereszczynski

Łódzkie lotnisko nie będzie uzupełnieniem dla Okęcia, a LOT nie chce lądować na Lublinku

Marcin Bereszczynski

Łódzki port lotniczy nie będzie alternatywą dla warszawskiego lotniska, a LOT nie zamierza lądować w Łodzi. Taką jest odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury na apel Rady Miejskiej w sprawie Portu Lotniczego im. Reymonta.

Do Rady Miejskiej w Łodzi wpłynęło pismo z Ministerstwa Infrastruktury, które jest odpowiedzią na apel radnych do rządu o uwzględnienie łódzkiego lotniska w planach rozwoju infrastruktury lotniczej i połączeń lotniczych. Z pisma wynika, że wybór Radomia na alternatywę dla Okęcia jest przesądzony, a LOT, czyli narodowy przewoźnik nie ma planów uwzględnienia Łodzi w swojej ofercie.

Dlaczego narodowy przewoźnik unika Łodzi? Co łodzianom radzi ministerstwo?

Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marcin Bereszczynski

Jestem dziennikarzem "Dziennika Łódzkiego".
Zajmuję się samorządem, spółkami komunalnymi, komunikacją miejską, drogami, koleją, autostradami, rynkiem nieruchomości i inwestycjami.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.