Kurs na Łódź: Cierpliwy jak pasażer MPK w Łodzi

Czytaj dalej
Sławomir Sowa

Kurs na Łódź: Cierpliwy jak pasażer MPK w Łodzi

Sławomir Sowa

Scena z czwartkowego poranka, przystanek autobusowy na Dąbrowie. Spośród 5 pasażerów czwórka wpadła w mieszankę furii i bezradności, kiedy zobaczyła nowy rozkład jazdy: nie ma mojego autobusu, czym ja teraz dojadę, co oni wyprawiają.

Kurs na Łódź: Cierpliwy jak pasażer MPK w Łodzi

Tylko jedna starsza kobieta na spokojnie analizowała rozkład i wyszło jej, że jednak dojedzie, choć inną linią.

To, co zacznie się 2 kwietnia to rewolucja komunikacyjna, teoretycznie dobrze uzasadniona. System przesiadkowy zdaje egzamin w różnych miastach europejskich, pytanie czy zda egzamin w Łodzi. Jedno z założeń jest takie, że przesiadki nie będą problemem, bo autobusy i tramwaje będą częściej kursować. Ale autobusy nie latają. Czy w godzinach szczytu nie zatrzyma ich osobowy ruch samochodowy? Druga rzecz to bilety. Dla kogoś, komu do tej pory wystarczał na styk bilet 20-minutowy, a teraz będzie musiał się przesiąść, może to oznaczać konieczność kupienia biletu 40-minutowego. Czyli jadąc w to samo miejsce zapłaci więcej. Ciekawe ilu osób dotknie ta ukryta podwyżka.

Z każdą reorganizacją ruchu w Łodzi jest tak, że na początku jest bałagan i nerwy, potem ludzie się przyzwyczajają. Najlepszy przykład to zamknięcie Piłsudskiego podczas budowy trasy WZ. Reforma sieci połączeń w Łodzi ma jednak jeszcze jeden wymiar - duży odsetek ludzi starszych w mieście, którzy poruszają się komunikacją miejską. Jak odnajdą się w nowej siatce połączeń i czy na pewno będą dla nich dogodniejsze od jeszcze istniejących?

Sławomir Sowa

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.