Kto strzeże naszego bezpieczeństwa podczas tak zwanych imprez masowych? Czy są to profesjonaliści, czy też przypadkowi ludzie?

Czytaj dalej
Fot. Piotr Hukalo
Jacek Pająk

Kto strzeże naszego bezpieczeństwa podczas tak zwanych imprez masowych? Czy są to profesjonaliści, czy też przypadkowi ludzie?

Jacek Pająk

Kto strzeże naszego bezpieczeństwa podczas tak zwanych imprez masowych? Czy są to profesjonaliści, czy też przypadkowi ludzie?
Piotr Hukalo

Wychodzi na to, że ochrona tak zwanych imprez masowych często jest też „tak zwana”. Okazuje się, że agencja, która zabezpieczała tragiczny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Gdańsku, podczas którego zasztyletowano prezydenta Pawła Adamowicza, do najbardziej profesjonalnych nie należała.

Jak twierdzi prokuratura, między innymi zatrudniała nieletnich, nie dopełniała wymogów formalnych, a co więcej, jej pracownik wprowadził w błąd policję twierdząc, że zabójca dostał się na scenę niby dlatego, że miał plakietkę z napisem „Media”. Minister Joachim Brudziński wszczął procedurę cofnięcia licencji wspomnianej agencji. Aż boję się myśleć, ilu takich „ochroniarzy” strzeże naszego bezpieczeństwa podczas koncertów, meczów czy imprez dla dzieci. Aż strach się bać... ochrony.

Jacek Pająk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.