Królewski dar potomkini Richterów

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Szymczak
Wiesław Pierzchała

Królewski dar potomkini Richterów

Wiesław Pierzchała

Belinda Miller z Australii, potomkini rodu fabrykanckiego Richterów, ufundowała stylowy witraż. Ozdobi dawną willę Zygmunta Richtera przy ul. Wólczańskiej 199, która jest siedzibą adwokatów.

Belinda Miller, 57-letnia lekarka mieszkająca w Melbourne (Australia), jest potomkinią znanego rodu fabrykanckiego Richterów. Dwa lata temu po raz pierwszy przyjechała do Łodzi. Była oczarowana ciepłym przyjęciem i zachwycona tym, że po ich przodkach przetrwały wille i fabryki. Dlatego postanowiła ufundować wspaniały witraż dla dawnej rezydencji Zygmunta Richtera przy ul. Wólczańskiej 199, która od niedawna jest siedzibą Okręgowej Rady Adwokackiej w Łodzi.

Z tej okazji za tydzień odbędzie się w niej uroczystość. Oczywiście gościem honorowym będzie pani Belinda, która wraz z mężem po raz drugi przyjedzie do Łodzi i przywiezie pamiątki rodzinne. Od gospodarzy otrzyma dyplom i tytuł Honorowego Donatora Fundacji Willa Richtera. Nastąpi też prezentacja projektu witraża. Jego wykonawcą i projektantem jest Jan Dominikowski, czołowy w Łodzi znawca i miłośnik witraży.

Piękna kobieta i czółenko, tj. alegoria włókiennictwa

- Witraż przedstawia kobietę z czółenkiem tkackim i przęślicą, czyli patykiem z nawiniętą wełną lub bawełną. Jest to alegoria przemysłu włókienniczego. Do pracy nad witrażem, który będzie gotowy na przełomie grudnia i stycznia, używam wysokiej klasy szkła wykonanego w USA według starych technologii - wyjaśnia Jan Dominikowski.

Pozostało jeszcze 68% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Wiesław Pierzchała

Jestem dziennikarzem w redakcji "Dziennika Łódzkiego". Zajmuję się sądami, policją, prokuraturą, tematyką historyczną oraz związaną z łódzkimi zabytkami i rodami fabrykanckimi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.