Konserwatywni kochasie [felieton Dariusza Gabryelskiego]

Czytaj dalej
Fot. brak
Dariusz Gabryelski

Konserwatywni kochasie [felieton Dariusza Gabryelskiego]

Dariusz Gabryelski

Był poseł Pięta i nie ma posła Pięty. Polityk PiS został wczoraj zawieszony w prawach członka partii kierowanej przez Jarosława Kaczyńskiego.

Usunięto go również z pracy w komisjach ds. wyjaśnienia afery Amber Gold oraz służb specjalnych. Te wszystko z powodu jego romansu, o którym od kilku dni rozpisują się tabloidy. Bulwarówki odkryły, że konserwatywny polityk, który wielokrotnie mówił
o przywiązaniu do rodzinnych wartości i narodowo-katolickich poglądów, miał kochankę.

Nie obchodzi mnie kto z kim chodzi do łóżka. Zastanawiające jest jednak to, że najczęściej na romansowaniu przyłapywani są politycy, którzy wyznają bardzo konserwatywne poglądy. Tak było w przypadku posła Pięty. Wcześniej w przypadku Zbigniewa Rynasiewicza, konserwatywnego polityka PO, który miał żonę, a na boku kochankę i trójkę dzieci. Podobne poglądy głosił premier Kazimierz Marcinkiewicz zanim Isabel skradła mu serce.

W Sejmie od dawna mówi się, że najwięcej kochanek mają konserwatyści. Powyższe przypadki to potwierdzają.

Dariusz Gabryelski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.