Kamienice w Łodzi, w których mieszkali znani poeci i aktorzy

Czytaj dalej
Anna Gronczewska

Kamienice w Łodzi, w których mieszkali znani poeci i aktorzy

Anna Gronczewska

W kamienicy przy ul. Zachodniej mieszkał poeta Bolesław Leśmian. Tu przeżywał jedną z największych miłości. Kamienicę przy ul. Sienkiewicza nazywano aktorską. Mieszkało w niej wielu ludzi łódzkiej sceny.

W czasach, gdy w Łodzi mieszkał Bolesław Leśmian kamienica ta stała przy ul. Zachodniej 41. Po zmianie numeracji ulicy nad bramą wisi liczba 85. Kamienica wyróżnia się na tle sąsiadujących z nią budynków. Jest najwyższa, ma trzy piętra. Zainteresował się nią Jerzy Wojtowicz, łódzki pasjonat tramwajów. Badając historię zajezdni tramwajowej przy ul. Dąbrowskiego trafił na ślad łódzkiego architekta Rudolfa Sunderlanda, kuzyna Bolesława Leśmiana, który mieszkał w kamienicy przy Zachodniej.

Kamienica ta nie była własnością Sunderlanda. Zajmował w niej duże mieszkanie na I piętrze znajdujące się pod numerem 7. W łódzkim Archiwum Państwowym zachowała się Księga Kontroli Ludności tej kamienicy, którą sporządzono na początku lat 30. XX wieku. Zamieszkiwała ją głównie ludność pochodzenia żydowskiego. Np. mieszkanie pod numerem 2 zajmował Moszek Lissek, pod „czwórką” mieszkał Mendel Freitag, który do Łodzi sprowadził się z Warszawy. Miał lokatora - Szmula Dancingera, pochodzącego z Brzezin. Mieszkanie pod numerem 7 zajmował Rudolf Sunderland z rodziną. Nad nim mieszkał Mojżesz Śliwka.

Kamienicę przy ul. Sienkiewicza 27 nazywano aktorską. Tu mieszkali między innymi Sabina i Zygmunt Nowiccy, związani z Teatrem im. S. Jaracza i Teatrem
Bolesław Leśmian to wybitny polski poeta. Jego kuzynem był Jan Brzechwa. Leśmian przez pewien czas mieszkał w Łodzi. Wiele wskazuje na to, że w kamienicy, która dziś znajduje się przy ul. Zachodniej 85

W minionym wieku Rudolf Sunderland był jednym z bardziej znanych łódzkich architektów. Zaprojektował m.in. kamienicę znajdującą się na rogu pl. Dąbrowskiego i ul. Jaracza, gdzie przed wojną znajdował się sąd okręgowy w Łodzi. Sunderland był jednym z architektów, którzy przebudowywali łódzki Grand Hotel. Wygrał też w 1921 r. konkurs na budowę teatru w Łodzi, ale projekt ten nie został nigdy zrealizowany. Był urzędnikiem dyrekcji okręgowych robót publicznych w Łodzi, gdzie zajmował dyrektorskie stanowisko.

- Za sporządzenie planów i nadzór nad budową zajezdni przy ul. Dąbrowskiego otrzymał niemałą kwotę 50 tys. zł - mówił nam Jerzy Wojtowicz.

Rudolf Sunderland był uznanym w Łodzi architektem, bo zasiadał w jury konkursu na budowę osiedla robotniczego na Polesiu Konstantynowskim, obok prezydenta Łodzi.

Niezwykle ciekawa jest historia jego rodziny. Sunderlandowie to angielscy Żydzi, którzy na początku XIX wieku przybyli do Polski, podobno dzięki Stanisławowi Staszicowi.

Gdzie w Łodzi mieszkał Bolesław Leśmian? Jak wpominała miasto jego córka? Kto mieszkał w kamienicy przy Sienkiewicza 27?

Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Anna Gronczewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.