Julia Kamińska znów zamienia się w serialową „BrzydUlę”

Czytaj dalej
Fot. Sylvia Dabrowa
Paweł Gzyl

Julia Kamińska znów zamienia się w serialową „BrzydUlę”

Paweł Gzyl

Występy na scenie i przed kamerą dały jej pewność siebie. Dlatego choć nie ma aktorskiej szkoły, świetnie radzi sobie w teatrze czy w telewizji. Ale największe szczęście daje jej fakt, że po pracy ma do kogo wrócić do domu.

Już niebawem zobaczymy ją ponownie na ekranach naszych telewizorów jako Ulę Cieplak. Po ponad dziesięciu latach popularny serial „BrzydUla” doczeka się bowiem kontynuacji. I tym razem jego główna bohaterka będzie musiała powalczyć o miłość swego wybranka – choć jest on już jej mężem i ma z nim troje dzieci. Dla aktorki to wytęskniony powrót do roli, która przyniosła jej największą popularność.

- „Brzydula” niewątpliwie stała się przepustką do moich dalszych działań artystycznych. Wiele zawdzięczam tej roli, ale muszę przyznać, że nic nie przychodzi łatwo. Ciężko pracowałam na to, by dziś być w tym miejscu, w którym jestem, i wciąż mam ochotę się rozwijać. Choć nie da się ukryć, że wiele rzeczy w moim życiu dzieje się na fali tamtego sukcesu – mówi w wywiadzie dla portalu Przeambitni.

Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Paweł Gzyl

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

misiekle

Jak można tak "pobrzydzać" taką piękną dziewczynę ? Na zdjęciach "na żywo" wygląda świetnie, a tutaj ? Wiem, że to tylko rola aktorska, ale mimo wszystko.

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.