Jeżeli wizytówką Łodzi ma być "wypasiony" dworzec Łódź Fabryczna i Nowe Centrum, to nie stać nas na brudne wiaty tramwajowe

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Gałasiński
Jacek Pająk

Jeżeli wizytówką Łodzi ma być "wypasiony" dworzec Łódź Fabryczna i Nowe Centrum, to nie stać nas na brudne wiaty tramwajowe

Jacek Pająk

Zwykły, ale "bezpański" przystanek tramwajowy, czy autobusowy w reprezentacyjnym punkcie miasta może być największą antyreklamą Łodzi...

Za duże pieniądze można stworzyć wiele, ale za grosze można stracić jeszcze więcej. Za miliardy powstał najnowocześniejszy w Polsce dworzec kolejowy. Z Fabrycznej wprawdzie korzysta jeszcze niewielu (oprócz kierowców korzystających z podziemnych parkingów), ale wokół powstaje Nowe Centrum Łodzi z Wielką Bramą Miasta, biurowcami, restauracjami, woonerfami i... wielkimi ambicjami. Łódź się zmienia, z czego się cieszę. Dlatego tym bardziej wkurza mnie, że na brudnym przystanku komunikacji miejskiej obok dworca ktoś wymalował na szybie męski narząd. Wiem, penisów na przystankach i murach w Łodzie nie brakuje. Problem w tym, że nikt nie przyznaje się do zwykłej wiaty w tym już reprezentacyjnym miejscu miasta, więc nie ma jej kto posprzątać. A zmycie antyreklam Łodzi tego typu kosztuje przecież grosze...

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Łódzkiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Łódzkiego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Łódzkiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Jacek Pająk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.