Jeśli przyjdzie choroba, trzeba być przy dziecku [ROZMOWA]

Czytaj dalej
Fot. 123RF
Magdalena Grajnert

Jeśli przyjdzie choroba, trzeba być przy dziecku [ROZMOWA]

Magdalena Grajnert

Rozmawiamy z Agnieszką Krakowiak, psychologiem i trenerem umiejętności społecznych w Zespole Szkół Integracyjnych i Promente Rozwój i Wsparcie.

Jeśli przyjdzie choroba, trzeba być przy dziecku [ROZMOWA]
archiwum prywatne Agnieszka Krakowiak

Kiedy dzieci z depresją trafiają do psychologa?
Różnie. Są rodzice, którzy reagują szybko i wspierają dziecko w sytuacjach trudnych nie dopuszczając do eskalacji problemu. Z drugiej strony czasami bardzo późno, kiedy już pojawiają się zachowania ryzykowne - samookaleczenia czy próby samobójcze. W takim przypadku praca z młodym człowiekiem wymaga wsparcia specjalistów: lekarza, psychologa oraz zaangażowania rodziny.

Co w zachowaniu dziecka powinno zaniepokoić rodzica?
Są dwa poziomy klinicznych objawów depresji u dzieci i młodzieży. Na poziomie wewnętrznym może to być smutek, rozpacz, poczucie osamotnienia i beznadziejności, brak poczucia sensu życia, lęk, niepokój, nieadekwatna samoocena, nuda. To też bardzo często gniew i ciągła irytacja, chwiejność emocjonalna i słaba tolerancja na frustracje. Na poziomie zachowania to np. bóle głowy, zaburzenia łaknienia, izolacja od otoczenia. Dziecko ucieka w Internet, jest ciągle zmęczone, nie wywiązuje się z obowiązków szkolnych i nie dba o wygląd. W okresie dojrzewania to może być bardziej widoczne pobudzenie psychomotoryczne rozkojarzenie, a także eksperymentowanie z alkoholem i innymi używkami.

Okres dojrzewania to trudny czas dla dzieci i rodziców. Jak nie pomylić tych problemów z depresją?
O depresji można mówić, kiedy nałoży się co najmniej kilka symptomów. Objawy obserwowane są w ciągu 2 tygodni, różnią się znacznie od poprzedniego zachowania dziecka i nie są skutkiem innych chorób czy przyjmowania leków lub stratą bliskiej osoby.

Jak rozmawiać z dzieckiem, o co zapytać, jeśli podejrzewamy depresję?
Niezwykle istotne są relacje rodzinne - sposób, w jaki rozmawiamy z dziećmi oraz na ile te relacje są głębokie. Empatia i zrozumienie przeżywanych emocji pozwolą nam poznać nastrój i samopoczucie naszego dziecka. Czasami lepiej być nadgorliwym rodzicem i rozwiać wątpliwości u specjalisty, niż doczekać momentu, kiedy przychodzi do zachowań ryzykownych. A jeśli przyjdzie choroba, to trzeba być przy dziecku, bo ono bardzo wtedy potrzebuje naszej obecności.

Magdalena Grajnert

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.