Jacek Pająk

Jeśli nie metro, to choćby tunel

Jacek Pająk

Kiedy ponad ćwierć wieku temu zaczynałem pracę w redakcji „DŁ”, już wtedy od lat dziennikarze drążyli władzę, pytając, kiedy wreszcie w Łodzi powstanie metro (a taki pomysł był już ponoć już przed wojną).

Jeśli nie metro, to choćby tunel
Grzegorz Gałasiński Jacek Pająk

Ów znak zapytania z latami rósł coraz bardziej. Z czasem temat podziemnej komunikacji w stolicy naszego województwa pojawiał się w gazecie już tylko z okazji 1 kwietnia i coraz mniej osób wierzyło, że to się kiedyś ziści. Dziś nie jest prima aprilis, zatem zaryzykuję stwierdzenie, że w Łodzi jednak powstanie „metro”.

No może raczej jego namiastka w postaci „tunelu średnicowego”. Jeśli tak się stanie, to z Teofilowa na Widzew, czyli niemal przez całą Łódź, będzie można pociągiem przejechać w kilka minut! Tunel ma być wydrążony i oddany do użytku w 2022 r., czyli przed Expo. Mam nadzieję, że za 6 lat dziennikarze nie będą musieli już drążyć tego tematu i pytać, dlaczego w Łodzi znów nie powstało nawet coś, co przypomina metro.

Jacek Pająk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.