rozm. Anna Gronczewska

Jan Bujnowicz, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Łodzi: Zawsze czułem się łodzianinem

Jan Bujnowicz, dyrektor Domu Pomocy Społecznej w Łodzi: Zawsze czułem się łodzianinem Fot. archiwum Dziennika Łódzkiego
rozm. Anna Gronczewska

Rozmowa z Janem Bujnowiczem, dyrektorem Domu Pomocy Społecznej w Łodzi prowadzonego przez Fundację im. Brata Alberta

Jest Pan łodzianinem?
Urodziłem się w Lutomiersku, w niedużej miejscowości położonej kilkanaście kilometrów od Łodzi. Natomiast czuje się łodzianinem. Gdziekolwiek mieszkałem, a było to kilka miejsc w Polsce, zawsze czułem się mocno związany z Łodzią. I cieszę się, że już ponad 20 lat mieszkam w tym mieście.

Z dalszej części artykułu dowiesz się:

  • jak kiedyś jeździło się tramwajem do Lutomierska
  • gdzie bije serce Łodzi
  • na czym polega niezwykłość prowadzonego przez fundację domu w Helenówku?
Pozostało jeszcze 89% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
rozm. Anna Gronczewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.