Jak żyć bez Unii?

Czytaj dalej
Fot. Pixabay.com
Jerzy Witaszczyk

Jak żyć bez Unii?

Jerzy Witaszczyk

Islandia ogłosiła zniesienie kontroli przepływu kapitału – podał „Bankier”.

Jak żyć bez Unii?
Grzegorz Gałasiński Jerzy Witaszczyk

To znaczy, że oficjalnie wyszła z kryzysu, choć wg tzw. ekspertów miała zbankrutować. W kryzys Islandię wciągnęły w 2008 roku spekulacje zachodnich i własnych banków oraz nazbyt bliskie powiązania z unijną gospodarką.

Określenie, że gospodarka Islandii „wyszła z kryzysu” nie w pełni oddaje rozmiar sukcesu. Ludziom żyje się dobrze, kraj rozkwita, mimo że jego jedynymi naturalnymi bogactwami są aluminium, łowiska ryb i gorące źródła. Przy takich skromnych zasobach w zeszłym roku gospodarka wyspy rosła dwa razy szybciej od polskiej gospodarki. Jak to możliwe? Po prostu do skromnych bogactw dodano gospodarczy rozsądek, który każe twardo stąpać po ziemi, zamiast snuć ekonomiczne fantasmagorie. Tak więc Islandia stanowi żywy przykład, że można dobrze żyć bez Unii Europejskiej, bez euro i innych tego typu wynalazków.

Jerzy Witaszczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.