Jacek Olczak: Wielu osobom zawdzięczam to, gdzie dziś jestem

Czytaj dalej
Alicja Zboińska

Jacek Olczak: Wielu osobom zawdzięczam to, gdzie dziś jestem

Alicja Zboińska

Dla mnie udana kariera nie polega na tym, że szybko można awansować na różnych stanowiskach. Jej sedno tkwi raczej w tym, jak bardzo angażująca i ekscytująca ta praca jest dla nas - mówi łodzianin Jacek Olczyk, CEO Philip Morris International.

Gratuluję awansu. Jak się czuje człowiek, którego decyzje będą miały wpływ na ponad 75 mln pracowników na całym świecie?

Czuję przede wszystkim poczucie odpowiedzialności. Kiedy pracuje się w firmie tak długo jak ja i kiedy uświadamia się sobie, że można rozwiązać jeden, duży, podstawowy problem tej firmy - jakim jest jej produkt - i wymyślić coś, co będzie lepsze dla konsumenta, dla społeczeństwa i dla biznesu, to taka szansa na transformację firmy całkowicie zmienia życie. Oczywiście najlepszą rzeczą, jaką mogą zrobić palacze, jest całkowite rzucenie palenia. Praktyka pokazuje jednak, że wielu z nich tego nie robi. Takie osoby zasługują na pragmatyczne i sensowne rozwiązanie, które pozwolą im odejść od papierosów. I dzisiaj takie rozwiązanie istnieje. Zdecydowana większość szkodliwych związków obecnych w dymie z papierosa i powiązanych z chorobami odpapierosowymi, powstaje w trakcie spalania tytoniu. Produkty eliminujące spalanie, takie jak e-papierosy czy wyroby tytoniowe do podgrzewania, są znacznie lepszą alternatywą niż dalsze palenie. Biorąc pod uwagę długoterminowe inwestycje Philip Morris International w naukę i innowacje, a także sposób, w jaki nasze słowa przekuwamy w czyny, ta transformacja i ta misja stały się realne. Moim priorytetem jako CEO będzie dalsze przewodzenie tej zmianie PMI oraz realizacja naszej wizji przyszłości wolnej od dymu papierosowego i nie tylko.

Z firmą jest Pan związany od 1993 roku. Jak trafił Pan do Philip Morris International?

Kiedy dołączyłem do Philip Morris planowałem tu zostać przez jakieś 5 lat, a później przenieść się do innej firmy. A dzisiaj nadal jestem tutaj. I nie żałuję spędzenia tu połowy - dosłownie połowy - mojego życia. Nie ma dzisiaj wielu przykładów na taką transformację firm w lepszym kierunku, a to właśnie to robi tutaj różnicę. Mam również to szczęście, że otaczają mnie wspaniali ludzie, którzy nie boją się podjąć tego monumentalnego zadania, jakim jest przyszłość bez dymu papierosowego i jej urzeczywistnienie. Sam zresztą nie mogę się doczekać kontynuacji tego zadania, zmieniającego na lepsze życie setek milionów dorosłych palaczy na całym świecie, którzy w przeciwnym razie nadal paliliby papierosy.

Zaczynał Pan od stanowiska managera finansów i administracji w polskiej części koncernu, a teraz stanie Pan na czele całej firmy. Może Pan zdradzić, co robić, by osiągnąć taki sukces?

Miałem ten przywilej, że pełniłem wiele różnych funkcji w firmie, w wielu państwach. Zaczynałem w finansach w Polsce, ale pracowałem także w dziale sprzedaży i operacji w Europie Środkowej oraz w krajach bałtyckich. To, kim jestem i gdzie jestem dzisiaj, zawdzięczam wszystkim tym ludziom, których spotkałem w swojej karierze zawodowej. PMI to świetna firma. Jeśli wykonujesz w niej pracę bez zamartwiania się o karierę, jesteś otwarty na naukę i na rozwój i przestrzegasz zasad uczciwości, inkluzywności, różnorodności oraz etyki biznesowej, to zawsze będziesz się w niej rozwijać.

Czy ma Pan poczucie, że sukces zawdzięcza wykształceniu zdobytym na Uniwersytecie Łódzkim czy raczej osobistym przymiotom?

Powiedziałbym raczej, że swój sukces zawdzięczam tym ludziom, z którymi miałem przyjemność studiować i pracować. Uniwersytet Łódzki zapewnił mi solidne podstawy, ale w biznesie równie niezbędna jest indywidualna umiejętność szybkiego uczenia się oraz ciekawość. Dla mnie udana kariera nie polega na tym, jak szybko można awansować na różnych stanowiskach. Jej sedno tkwi raczej w tym, jak bardzo angażująca i ekscytująca ta praca jest dla nas.

Czy może powiedzieć Pan coś więcej o sobie, o rodzinie, o tym, skąd pochodzi itp? Cokolwiek, co zechce Pan zdradzić, bez naruszania prywatności.

Obecnie mieszkam z rodziną w Szwajcarii, niedaleko Lozanny. Mam czworo dzieci. Wolny czas lubię spędzać z żoną i dziećmi w domu, oglądając filmy lub grając na gitarze. To mnie relaksuje.

Stanowisko obejmie Pan w maju przyszłego roku. Czym będzie się Pan zajmował do tego czasu? Czy znajdzie Pan chwilę na odpoczynek?

Z André, czyli z ustępującym CEO Philip Morris International, wspólnie pracowaliśmy nad tą sukcesją od dłuższego czasu. Z biznesowego punktu widzenia samo przejście będzie zatem płynne. Po tym dłużącym się roku, naznaczonym globalną pandemią, wydaje mi się ważne, żeby wszyscy odpoczęli i nabrali sił. Sam nie mogę się już doczekać wolnego czasu i wakacji z rodziną.

Tytoń, papierosy od lat są na cenzurowanym i ten wizerunek raczej się nie zmieni. Jaki ma to wpływ na firmę i jaki będzie miało na Pana działania i decyzje jako CEO?

W połowie lat ’90 najbardziej zaciekli krytycy naszej firmy rzucili nam wyzwanie, żebyśmy produkowali mniej szkodliwe produkty. Posłuchaliśmy ich i przyjęliśmy to wyzwanie. Opracowanie alternatywnych do papierosów rozwiązań wolnych od dymu jest czymś, w co wielu z nas w PMI jest zaangażowanych aktywnie od ponad 20 lat. Jako CEO firmy moim zadaniem będzie pomagać w urzeczywistnieniu naszej transformacji i wykorzystać ogromne możliwości biznesowe związane z przyszłością wolną od dymu, z korzyścią dla naszych konsumentów, akcjonariuszy i społeczeństwa. W mojej ocenie głównym problemem pozostaje dzisiaj to, w jaki sposób przekonać sceptyków do naszej transformacji. Co zrobić, żeby usiedli wspólnie z nami do stołu - bo tu trzeba spojrzeć obiektywnie na naszą naukę i badania, na nasze wyniki, trzeba zaangażować się w dialog - oraz w jaki sposób pomóc dorosłym konsumentom, jak zapewnić im dostęp do danych i do informacji, które pozwalają im dokonywać świadomych wyborów. To niektóre z kluczowych wyzwań, jakie przed nami stoją.

Czy wie już Pan jaką decyzję podejmie jako pierwszą w nowej roli?

Zachowujemy ciągłość biznesową. Razem z całym zespołem nadal będziemy prowadzić PMI tą samą drogą: w kierunku naszej wizji przyszłości wolnej od dymu papierosowego. Kiedy w maju 2021 roku obejmę stery firmy jako jej CEO, mamy nadzieję, że do tego czasu - wraz z pojawieniem się szczepionek - zakończy się już globalna pandemia. Wiemy jednak, że pojawią się też inne wyzwania, którym będziemy musieli sprostać. Sądzę, że po tym burzliwym 2020 roku ważne będzie zdefiniowanie nowej normalności w sposobie naszej pracy i skupienie energii na tym, co najważniejsze. Cieszę się na myśl o współpracy z naszym zespołem PMI. Współpracy, która pozwoli nam kontynuować postęp w kierunku wolnej od dymu i zrównoważonej przyszłości. Bo pragniemy jej wszyscy.

Jak często bywa pan w Łodzi? Jak ocenia Pan zmiany zachodzące w mieście?

Odwiedzam Łódź tak często, jak tylko mogę. To zawsze miłe uczucie widzieć, jak rozwija się Twoje rodzinne miasto. Ta transformacja Łodzi: z miasta zorientowanego na przemysł - w miasto podkreślające swoje wyjątkowe dziedzictwo, o wspaniałej architekturze, idącej z duchem nowoczesności, doskonale pokazuje, że polskie miasta potrafią szybko dostosowywać się do nowych realiów gospodarczych i na tym skorzystać. Dlatego cieszy mnie ta zmiana, podoba mi się też energia samego miasta. W ostatnich kilkudziesięciu latach odwiedziłem setki miast. Ale nie ma drugiego takiego, jak Łódź.

-------------

Jacek Olczak

Nowy Prezes (CEO) Philip Morris International. Obecnie pełni funkcję Prezesa ds. Operacyjnych (COO) w PMI. Karierę w Philip Morris zaczynał jako menedżer w Dziale Finansów i Administracji w polskim oddziale firmy w 1993 roku. W kolejnych latach awansował na stanowiska kierownicze. Pełnił m.in. funkcję Prezesa spółek PMI w Polsce oraz w Niemczech i Austrii, by następnie awansować na stanowisko Prezydenta PMI na region Unii Europejskiej. W 2012 roku objął stanowisko Prezesa ds. Finansowych (CFO) PMI, które pełnił do grudnia 2018 roku. Dzisiaj, jako Prezes ds. Operacyjnych (COO) PMI, odpowiada za wdrażanie globalnej strategii PMI oraz za realizację planów komercyjnych w obszarze produktów o potencjale obniżonego ryzyka oraz wyrobów tradycyjnych. W maju 2021 roku obejmie fotel CEO Philip Morris International z rąk ustępującego André Calantzopoulosa, bezpośrednio po Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy firmy. Pochodzi z Łodzi. Z wykształcenia jest magistrem ekonomii Uniwersytetu Łódzkiego.

Alicja Zboińska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.