Historia, która nie ma końca. Felieton Dziennika Łódzkiego

Czytaj dalej
Jerzy Witaszczyk

Historia, która nie ma końca. Felieton Dziennika Łódzkiego

Jerzy Witaszczyk

Śledztwo w sprawie wypadku z udziałem premier Beaty Szydło w Oświęcimiu przedłużono do 10 kwietnia.

Do wypadku doszło 10 lutego 2017. Tak więc dochodzenie do nieskomplikowanej prawdy okazuje się bardzo skomplikowane, będzie trwać ponad rok! Kiedy się skończy?

Wypadek rządowej limuzyny premier Szydło w Oświęcimiu

To zadziwiające, że w rządowych limuzynach, z których każda kosztuje kilkaset tysięcy, a najdroższa (pancerna) 2,5 miliona, nie ma sprawnych rejestratorów podróży. Tymczasem amatorskie urządzenie do zapisu obrazu wysokiej rozdzielczości, dźwięku, szybkości i aktualnej pozycji geograficznej można kupić za kilkaset złotych. W razie wypadku wszystko widać jak na dłoni. Czyżby pancerne niemieckie audi pani premier było jedynie udoskonaloną, luksusową wersją NRD-owskiego trabanta?

Jerzy Witaszczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.