Beata Dobrzyńska

Dziecięce bujanie w obłokach zamienił w porządny zawód i życiową pasję

Dziecięce bujanie w obłokach zamienił w porządny zawód i życiową pasję
Beata Dobrzyńska

O lataniu marzył odkąd pamięta. Zaczynał od sklejania modeli samolotów i „Przeglądu lotniczego”. Na kurs paralotniarski zarobił ciężką pracą w tartaku. Dziś por. Wojciech Panas, inżynier pokładowy w 25. Brygadzie Kawalerii Powietrznej w Tomaszowie Maz., jest jednym z najlepszych sportowców lotniczych w kraju.

Jego przygoda z lotnictwem zaczęła się jeszcze w pierwszych klasach szkoły podstawowej. To wtedy zapatrzył się na jeden z filmów o tematyce lotniczej. - Wycinałem z gazet wszystko, co w jakikolwiek sposób było związane z lotnictwem. Nie było takiego dostępu do Internetu jak dziś, dlatego każda zdobyta informacja była dla mnie bardzo cenna, a każdą książkę czy egzemplarz pisma „Przegląd lotniczy” pochłaniałem w mgnieniu oka - wspomina porucznik Wojciech Panas. - Sklejałem i gromadziłem modele samolotów, krótko mówiąc, bujałem w obłokach, i tak narodziła się moja pasja.

W dalszej części tekstu przeczytasz m.in.:

  • Jak podróż autostopem zmieniła życie Wojciecha Panasa?
  • Jakie wyzwania czekają na tomaszowianina?
Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Beata Dobrzyńska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.