Dobry przykład z Nowego Jorku. Felieton Dziennika Łódzkiego

Czytaj dalej
Jerzy Witaszczyk

Dobry przykład z Nowego Jorku. Felieton Dziennika Łódzkiego

Jerzy Witaszczyk

Na dożywocie skazał Sąd Najwyższy dwóch bandziorów, którzy najpierw zabijali właścicieli kantorów, a dopiero potem sprawdzali, czy zabici mają pieniądze.

W normalnych czasach i w normalnym kraju obaj od dawna „dojrzewaliby” dwa metry pod ziemią.

Dobry przykład z Nowego Jorku. Felieton Dziennika Łódzkiego

U nas proces ciągnął się przez 9 lat! Tymczasem kłopoty ma właściciel kantoru w Piszu, gdyż ośmielił się strzelać do bandziorów, którzy na niego napadli i obrabowali. Szczęśliwie żadnego nie trafił, bo mógłby spędzić długie lata w jednej celi z tymi, którym sąd zapewnił do końca życia dach nad głową, wikt i opierunek. Kiedyś pisałem tu o starym nowojorskim sklepikarzu, który w swoim sklepie zastrzelił dwóch rabusiów, trzeciego zranił. Policja dała mu spokój, mieszkańcy okrzyknęli bohaterem.

Jerzy Witaszczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.