Do tablicy: Kto w Łodzi zarobi na reformie oświaty?

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Szymczak
Maciej Kałach

Do tablicy: Kto w Łodzi zarobi na reformie oświaty?

Maciej Kałach

PiS nie zrealizuje, przynajmniej w najbliższych latach, jednej ze swoich zapowiedzi dotyczących oświaty. Nie, wcale nie chodzi o odstąpienie od początku wygaszania gimnazjów.

Do tablicy: Kto w Łodzi zarobi na reformie oświaty?
Maciej Kałach

Według przepisów reformy oświaty, dopiero w 2023 r. zniknie największy z maturalnych absurdów: konieczność wybierania jednego z przedmiotów na poziomie rozszerzonym - czyli przymusowy egzamin, którego nie można oblać.

Poprzednia ekipa MEN chciała rozszerzyć maturzystom horyzonty. Dlatego obecnie każdy absolwent musi zdecydować się na trudniejszy arkusz np. z historii, chemii albo biologii, ale nawet jeśli uzyska za swoje odpowiedzi zero punktów, i tak nie „zawala” mu to całej matury. Wystarczy przyjść na egzamin. I tak właśnie traktuje feralny test część populacji, która np. nie myśli o żadnych studiach.

Efekty? Średni wynik absolwenta wybierającego egzamin z wiedzy o społeczeństwie na maturze 2016 to 27 procent z możliwych do zdobycia punktów. Gdyby wprowadzić próg używany przy obowiązkowej matematyce, polskim i języku obcym, większość „miłośników” WOS-u skończyłoby bez świadectwa dojrzałości.

Próg dla przedmiotu dodatkowego pojawi się dopiero rok po tym, gdy ostatni rocznik obecnych gimnazjalistów ukończy licea i technika. Dlaczego nauczyciele i akademicy nie protestują wobec faktu, że absurd ma być obecny jeszcze przez 5 maturalnych wiosen?

Za to część z nich „załapała się” do już wprowadzanego w życie elementu reformy oświaty. Od matury 2017 r. zaczną działać kolegia rozstrzygające, czy komisja egzaminacyjna sprawdzająca pisemny egzamin absolwenta, nie pomyliła się twierdząc, że nie należą mu się dodatkowe punkty, o które maturzysta się dopominał. W składzie kolegium matematycznego mnóstwo przedstawicieli naszego regionu, ekspertem chemicznego - doktor z Uniwersytetu Łódzkiego. MEN zapłaci arbitrowi za przeanalizowanie jednego zadania od 75 do 125 zł.

Maciej Kałach

Reporter "Dziennika Łódzkiego" od sierpnia 2006 r. do połowy listopada 2021 r. Aktualny kontakt z Maciejem Kałachem można nawiązać przez profil na Facebooku: www.facebook.com/KalachNieTylkoOSzkolach lub pod numerem telefonu 573804999.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.