Design wokół stołu - sztuka pięknej codzienności

Czytaj dalej
Alicja Tomczyk

Design wokół stołu - sztuka pięknej codzienności

Alicja Tomczyk

Kiedyś zastawy z Bolesławca, Ćmielowa czy Włocławka stanowiły jedynie ozdobę segmentów w salonie czy kuchennych ścian. Teraz ceramika artystyczna wraca do łask i to w bardziej niż kiedykolwiek użytkowej formie. Chcemy się nie tylko otaczać pięknymi przedmiotami, ale z nich korzystać. I to nie wyłącznie od święta.

Zaczęliśmy doceniać design polskich producentów, a moda na patriotyzm konsumencki sprawiła, że projektanci odczuwają wzrost zainteresowania współczesnym rzemiosłem. Jakość ma dla nas coraz większe znaczenie. Lubimy otaczać się rzeczami ładnymi, a sztuka dekorowania stołu przestała być domeną najbogatszych. Mimo nieograniczonej dostępności taniej i produkowanej taśmowo ceramiki, sięgamy chętniej po unikalne, wyrabiane ręcznie przedmioty.

Design wokół stołu - sztuka pięknej codzienności

- Ceramika istnieje od wieków. Naczynia ewoluowały od formy jedynie użytkowej, aż do etapu, w którym stawały się formą przekazu artystycznego oraz odkrywały niezliczone możliwości materiału. Dzisiaj ceramika to nie tylko piękno i trwałość, lecz obraz prawdziwie świadomego konsumenta - mówi Katarzyna Miller, właścicielka pracowni architektonicznej OSOM Group i założycielka sklepu z wyposażeniem wnętrz So.osom. W nowym łódzkim showroomie Tekstury można obejrzeć kolekcję produktów ceramicznych ich autorskiej marki. - W So.osom wierzymy, że to jak kreujemy nasze otoczenie, zwłaszcza to najbliższe - nasz dom - ma wielki wpływ na jakość naszego życia - dodaje Katarzyna Miller.

Design wokół stołu - sztuka pięknej codzienności

W Łodzi znajduję się wiele pracowni artystycznych, które dzięki takim miejscom jak Art Inkubator czy Wi-Ma znajdują przestrzeń do kreatywnego działania. W Łodzi tworzy na przykład Łukasz Orfiniak, projektant ceramiki i wzornictwa, absolwenta Wrocławskiej ASP. Szczególnie upodobał sobie japoński sposób wypału ceramiki - tzw. raku, która pozwala podkreślić niepowtarzalne niedoskonałości powstałe na powierzchni przedmiotów.

Agata Olszacka z wykształcenia jest archeologiem i konserwatorem zabytków, ale z miłości do ceramiki zdecydowała się założyć własną pracownię Pod Złotym Jamnikiem. Czerpie inspiracje z różnorodności kultur i starych technik zdobniczych. Jej ostatnia pasja to kubki malowane szkliwami i zestawy naczyń ozdabiane autorskimi rysunkami z angoby.

Z prawdziwej miłości i pasji do gliny w 2004 roku powstała w Łodzi pracownia Twórcze Ego, która nie tylko sprzedaje ceramikę, ale także organizuje warsztaty dla profesjonalistów i hobbystów. - Ta działalność nie jest łatwa, bo dalekowschodnie firmy narzucają ceny, które często są niższe niż koszt samego materiału. Pasja do gliny jednak zwycięża - mówi Magdalena Sienicka, prowadząca w Dziećmorowicach Pracownię Ceramiki Artystycznej Szamotnia. Swoje dzieła tworzy z masy ceramicznej szamotowej, gliny czeskiej, gliny kieleckiej i masy ceramicznej.

Design wokół stołu - sztuka pięknej codzienności
Alicja Tomczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.