Czy znów grożą nam zamknięte komisariaty?

Czytaj dalej
Fot. Szymon Starnawski
Jarosław Miłkowski

Czy znów grożą nam zamknięte komisariaty?

Jarosław Miłkowski

Rok temu podczas „psiej grypy” zamknięte były komisariaty w Kostrzynie, Ośnie Lubuskim, Nowej Soli czy Żarach. Czy szykuje się powtórka? Policja uspokaja, ale w tle jest lęk o rozliczenie aż 2,6 mln nadgodzin.

- Na razie protestu nie będzie, ale trudno powiedzieć, co będzie po 1 stycznia. Wówczas okaże się, jak to rozwiązanie wychodzi w praniu - mówi podinsp. Sławomir Kostiuszko, przewodniczący Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Policjantów w Lubuskiem. Wśród policjantów znowu zrobiło się gorąco. Wszystko za sprawą nadgodzin oraz tzw. mierników.

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Miłkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.