Co się może stać, kiedy wirus HCV zaatakuje naszą wątrobę?

Czytaj dalej
Katarzyna Kojzar

Co się może stać, kiedy wirus HCV zaatakuje naszą wątrobę?

Katarzyna Kojzar

Literka „w”, czyli WZW typu C. Wirusowe zapalenie wątroby typu C w większości przypadków jest chorobą przewlekłą. Leczenie może trwać nawet 72 tygodnie. Niestety nie istnieje szczepionka na ten typ choroby. Najważniejsza jest profilaktyka, a także wykonywanie badań krwi - szczególnie jeśli jest się w grupie ryzyka zakażenia.

Wirusowe zapalenie wątroby (WZW) typu C to nowa choroba, która została wykrytwa zaledwie 25 lat temu. WZW typu C jest chorobą zakaźną, która atakuje najczęściej, jak sama nazwa wskazuje, wątrobę. Nazywa się ją „cichym zabójcą”, bo przez lata zakażenie może nie dawać żadnych objawów. W efekcie może doprowadzić do marskości wątroby, a nawet do raka wątroby.

Wywołana jest zakażeniem wirusem HCV.

Średni czas od momentu wniknięcia wirusa do ustroju do poważnych problemów zdrowotnych, jest zazwyczaj dłuższy niż w przypadku HIV i trwa 5 do 35 lat.

Specjaliści oceniają, że nosicieli wirusa HCV jest bardzo wielu. Jak informuje Ministerstwo Zdrowia, według badań epidemiologicznych szacuje się, że w Polsce wirusem HCV zakażonych jest ok. 200 tys. osób dorosłych, co oznacza, że wśród 100 dorosłych osób jedna może być zakażona wirusem HCV. Niestety, tylko co dziesiąty zakażony wirusem HCV wie o swojej chorobie. Do tej pory zdiagnozowanych jest tylko około 55 tysięcy chorych.

Jak się można zarazić?

Wirus nie przenosi się drogą kropelkową, więc nie zarazimy się nim poprzez kichanie, całowanie nosiciela HCV, pływanie w tym samym basenie czy nawet picie z jednego kubka.

HCV znajduje się we krwi i innych tkankach osoby zakażonej, więc może się przenosić na inne osoby bezpośrednio przez przetoczenie skażonej krwi lub pośrednio - na przykład poprzez wspólnie użytkowane przedmioty zanieczyszczone krwią.

Warunkiem przeniesienia zakażenia na inną osobę jest naruszenie ciągłości tkanek (czyli przekłucie) lub uszkodzenie skóry albo błony śluzowej, przez które wirus może dostać się do organizmu.

Ministerstwo Zdrowia wymienia najczęstsze okoliczności, w jakich dochodzi do zakażenia:

Nie ma zbyt dużego ryzyka zarażenia się wirusem przez kontakty seksualne. Wzrasta ono w przypadku uszkodzeń oraz stanów zapalnych skóry i błon śluzowych okolic narządów płciowych, odbytu i jamy ustnej. Zarażeniu się HCV sprzyja istniejące zakażenie HIV.

Wirusem wywołującym WZW typu C może zarazić się też dziecko od matki. W czasie ciąży i porodu ryzyko oceniane jest na około 6% i zależy od poziomu wiremii (czyli ilości wirusa) we krwi matki, genotypu wirusa i przebiegu porodu.

Jednak HCV nie przenosi się w trakcie karmienia piersią.

Jakie są objawy?

W ponad 80 procentach przypadków nie ma żadnych objawów. Dlatego właśnie ta choroba jest bardzo trudna do wykrycia.

Lekarze obserwują u pacjentów z WZW C powtarzające się symptomy.

Są to, jak podaje resort zdrowia:

Każdy z tych objawów powinien być dla nas sygnałem, że należy zgłosić się do poradni chorób zakaźnych, gdzie lekarz ustali, jakie badania powinniśmy wykonać.

Jak wykryć WZW?

Na początek wykonuje się badania krwi, które sprawdzają, czy w organizmie pacjenta znajdują się przeciwciała anty-HCV. Jeśli wynik jest ujemny, to znaczy, że chory nie jest zarażony.

Jeżeli jednak jest dodatni, oznacza to, że pacjent miał kontakt z wirusem. Jednak nie zawsze dodatni wynik tego badania świadczy o aktualnym zakażeniu wirusem HCV. Trzeba jednak wykonać dodatkowe badanie krwi, czyli test molekularny na obecność materiału genetycznego wirusa HCV (HCV RNA).

Jeżeli wynik tego testu jest dodatni (tzn. we krwi wykazana została obecność materiału genetycznego wirusa HCV), oznacza to, że pacjent jest zakażony.

Jeśli zaś test da wynik ujemny, nie ma się o co martwić, bo najprawdopodobniej doszło do samoistnej eliminacji wirusa.

Profilaktyka jest ważna!

Ministerstwo Zdrowia określa także, kto profilaktycznie powinien zbadać swoją krew pod kątem obecności wirusa.

Są to osoby, które:

wykonują prace związane z narażeniem na zakażenie po zawodowej ekspozycji na patogeny krwiopochodne (w tym lekarze i pielęgniarki zabiegowe, ratownicy medyczni, pracownicy laboratoriów diagnostycznych),są zakażone wirusem HIV.

Jednak na czynniki ryzyka powinni uważać wszyscy. Jak się chronić? Po pierwsze: korzystać tylko ze sprawdzonych salonów kosmetycznych oraz fryzjerskich i robić tatuaże jedynie w zaufanych miejscach. Wystarczy źle zdezynfekowany sprzęt, żeby wirus dostał się do naszego organizmu. Jeśli tylko zauważymy, że w salonie nie odkaża się miejsca pracy, nie otwiera sprzętu jałowego tuż przed użyciem, nie używa jednorazowych rękawiczek - zrezygnujmy z wizyty albo przynajmniej zażądajmy dochowania procedur.

Takie proste kroki pozwalają na ochronę przed wirusem. To szczególnie ważne, bo szczepionka przeciwko WZW typu C wciąż nie istnieje, choć prace nad jej stworzeniem trwają od dawna.

Jak leczyć WZW typu C?

Nie ma gwarancji, że leczenie przyniesie oczekiwane skutki. Dzieli się je na objawowe (tj. zmniejszające dolegliwości) oraz przyczynowe, którego celem jest wyeliminowanie wirusa z organizmu.

Terapia polega na stosowaniu leków przeciwwirusowych. Trwa od 16 do 72 tygodni i obejmuje przyjmowanie tabletek oraz cotygodniowe stosowanie zastrzyku.

Zalecenia dotyczące WZW typu C pochodzą z ministerialnej strony www.hcv.pzh.gov.pl

Katarzyna Kojzar

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.