Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Były takie wydarzenia, że żydowskość ludzie woleli chować głęboko w sercu

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Szymczak
Matylda Witkowska

Były takie wydarzenia, że żydowskość ludzie woleli chować głęboko w sercu

Matylda Witkowska

Z Symchą Kellerem, działaczem społecznym, muzykiem i byłym prezesem łódzkiej gminy żydowskiej, rozmawia Matylda Witkowska

Pamięta pan Marzec‘68?
Z racji mojego wieku roku ’68 nie pamiętam w ogóle. Miałem wtedy pięć lat. Zajmowaliśmy grami podwórkowymi i piłką nożną, a nie sprawami publicznymi. Pochodziłem z rodziny mocno zasymilowanej, mieszanej. A takie rodziny nie bardzo były zainteresowane wydarzeniami Marca’68. Bo bezpośrednio to ich nie dotykało. W Polsce w 1968 r. było bardzo wielu Żydow tak już zasymilowanych, że kompletnie nie identyfikowali się ze społecznością żydowską. Poza tym po traumie II wojny światowej mieliśmy jeszcze kilka wydarzeń, które sprawiły, że jeśli ktoś nosił w sercu coś żydowskiego, uciekał od tych tematów. Wolał budować swoje prywatne życie.

W dalszej części artykułu przeczytasz m.in:

  • Jak wydarzenia 1968 roku wpłynęły na mniejszość żydowską w Łodzi?
  • Co jest największą raną w stosunkach polsko-żydowskich?
  • O co kibice pytają młodych Żydów w Łodzi?
Pozostało jeszcze 89% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Matylda Witkowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.