Arkadiusz Krystek

Burza w sercach rodziców

Burza w sercach rodziców
Arkadiusz Krystek

Kataklizm miotał drzewami jak zapałkami. Zrównał z ziemią ogromny las. Zabił dwie dziewczynki.

Burza w sercach rodziców

Ponad stu harcerzy znalazło się w potrzasku. Jaki huragan targał sercami rodziców jadących do swoich dzieci lub próbujących się dowiedzieć o ich los - aż strach pomyśleć. Ich lapidarne relacje nie pozostawiają złudzeń: - To były najdłuższe trzy godziny w moim życiu - wyznała jedna z matek. Równie mocno zabiły serca wszystkich matek, ojców, babć i dziadków, których pociechy były na wszystkich innych obozach, wakacyjnych wyjazdach. Pewnie niektórzy już zabrali dzieci z kolonii. Można też było usłyszeć, że „ja nigdy swojego syna w takie miejsce nie wyślę”. Psycholog Magdalena Wyszomirska-Góra uznaje ten odruch za naturalny, ale podkreśla, że po jakimś czasie od tragicznego wydarzenia „wszystko wraca do normy”. Już w sobotę jeden z harcerzy mówił, że on na obozy będzie jeździł, bo to całe jego życie. Stojąca obok mama przytaknęła...

Arkadiusz Krystek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.