Blisko 22 tysiące mieszkańców województwa łódzkiego spłaca kredyty we frankach szwajcarskich

Czytaj dalej
Fot. Piotr Smolinski
Alicja Zboińska

Blisko 22 tysiące mieszkańców województwa łódzkiego spłaca kredyty we frankach szwajcarskich

Alicja Zboińska

W jedenastu polskich aglomeracjach mieszka aż 55,6 proc. Polaków, którzy spłacają kredyty mieszkaniowe we franku szwajcarskim. W sumie zobowiązania w tej walucie ma ok. 870 tysięcy Polaków, w tym blisko 22 tysiące mieszkańców województwa łódzkiego. W Łódzkiem mieszka ok. 2,5 proc. polskich frankowiczów.

Tak wynika z raportu, który przygotowało Biuro Informacji Kredytowej. Okazuje się, że kwota do spłaty z tytułu kredytów mieszkaniowych w szwajcarskiej walucie jest coraz niższa, a ma to związek m.in. z obniżeniem kursu franka. W ciągu roku zadłużenie we franku spadło aż o 19,8 proc.

Dzięki niższemu kursowi frankowicze oszczędzili 15 mld zł, zaś spłaty obniżyły ich dług o kolejne 12 mld zł. To dane dotyczące tylko kredytów mieszkaniowych w szwajcarskiej walucie. Gdy dodamy do tego także inne kredyty we franku, to kwota ta urośnie do 137,13 mld zł. To 23,5 proc. zadłużenia wszystkich kredytobiorców w kraju.

- Wśród czynników wpływających na spadek zadłużenia w kredytach spłacanych w szwajcarskiej walucie należy odnotować m.in. najniższą wartość kursu franka od "pamiętnego stycznia 2015" - mówi dr Andrzej Topiński, główny ekonomista Biura Informacji Kredytowej. - W tym roku złoty umocnił się już o ponad 12 procent w stosunku do kursu franka z tamtego okresu. Warto także zaznaczyć, że wpływ na spadek zadłużenia w mieszkaniowych kredytach w tej walucie mają sami frankowicze, którzy terminowo spłacają swoje raty kredytowe, co powoduje spadek zadłużenia.

Obecnie kredyty we franku to margines, a z ich spłatą spóźnia się ok. 10 tysięcy Polaków, czyli -jak wyliczyli eksperci BIK - 1,2 proc. osób spośród kredytobiorców frankowych. Tylu nie płaci czas kredytów mieszkaniowych w tej walucie.

Za tymi liczbami kryją się jednak ludzkie dramaty. W bardzo trudnej sytuacji jest np. pani Katarzyna z Łodzi, która w 2006 roku kupiła dom na kredyt we franku szwajcarskim. Wówczas rata wynosiła niecałe 2 tys. zł.

Pani Danuta z Łodzi kredyt hipoteczny we franku szwajcarskim zaciągnęła dwa lata później niż pani Katarzyna. Przez 30 lat miała płacić miesięczną ratę w wysokości ok. 1,2 tys. zł. Po decyzji Szwajcarskiego Banku Narodowego rata wzrosła do 2,8 tys. zł. Kobieta szukała pomocy w banku.

- Zdecydowałam się na wydłużenie terminu spłaty o pięć lat - mówi łodzianka. - Niewiele to jednak pomogło, a dobija mnie jedno wyliczenie. Pożyczyłam z banku 210 tys. zł w przeliczeniu na złotówki, spłaciłam z tego blisko 140 tys. zł, a teraz mam do oddania 480 tys. zł. Wygląda na to, ze tego kredytu nie da się spłacić.

Frank szwajcarski kosztuje obecnie ok. 3,56 zł. Po uwolnieniu kursu kosztował ponad 4,3 zł.

Portret frankowicza
Udział kobiet i mężczyzn wśród frankowiczów - jak zauważają specjaliści Biura Informacji Kredytowej - jest niemal parytetowy. Kredyty mieszkaniowe w tej walucie spłaca 50,3 proc. pań oraz 49,7 proc. panów. Najwięcej osób z takim zobowiązaniem jest w przedziale wiekowym od 35 do 44 lat, to ponad połowa wszystkich frankowiczów, a konkretnie 50,7 proc.

Najlepiej w tej kategorii wypadają mieszkańcy południa kraju. Jak wynika z badania, które przeprowadziła firma ARC Rynek i Opinia kredytobiorcy z województw śląskiego i małopolskiego, częściej niż mieszkańcy województw dolnośląskiego i opolskiego starają się spłacać kredyty przed terminem. Liczy się bowiem dla nich to, ile mogą zaoszczędzić na takim kroku. To z kolei często jest efektem wychowania i stosunku do pieniędzy.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Dziennika Łódzkiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Dziennika Łódzkiego
  • codzienne e-wydanie Dziennika Łódzkiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Alicja Zboińska

Jestem dziennikarką Dziennika Łódzkiego, zajmuje się głownie sprawami konsumenckimi, pomocą naszym czytelnikom w rozwiązywaniu codziennych problemów.

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Maciej Rydlewski

spłącanie kredytu jest dobra rzecz, tzn bez kredytow nie ma rozwoju, grunt by umiec brac tak kredyty i długiem zarzadzac by nie bankrutowali, by nie mieli problemów ze splacaniem

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.