Biznesy królowych piękności, czyli jak tytuł najpiękniejszej Polki pomaga w budowaniu swojej kariery

Czytaj dalej
Dariusz Pawłowski

Biznesy królowych piękności, czyli jak tytuł najpiękniejszej Polki pomaga w budowaniu swojej kariery

Dariusz Pawłowski

Wybory miss jako trampolinę do działań w biznesie, szczególnie szeroko rozumianym show-biznesie, wykorzystało już wiele pań.

Zdobycie tytułu najpiękniejszej Polki jest dla licznych uczestniczek wyborów Miss Polonia, Miss Polski czy rozmaitych innych konkursów urody czy wdzięku dopiero początkiem sumiennie budowanej kariery. I wbrew pozorom, korona królowej nadobności uchyla drzwi do świata biznesu nie tylko w modelingu czy w branżach związanych z modą. Dbanie o powierzchowność oraz umiejętność autoprezentacji są dobrze widziane na różnych poziomach zawodowego rozwoju. A agencje współtworzące wydarzenia z udziałem laureatek i laureatów rywalizacji Miss i Misterów oferuje wsparcie dla swoich podopiecznych na coraz wyraźniej sprofesjonalizowanym poziomie.

Od wyborów miss do gwiazdy biznesu

Wybory miss jako trampolinę do działań w biznesie, szczególnie szeroko rozumianym show-biznesie wykorzystało już wiele pań. Do najbardziej spektakularnych przykładów należy kariera Ewy Wachowicz - Miss Polonia 1992, a także III wicemiss w konkursie Miss World (rok później przyznano jej również tytuł Miss Świata Studentek w ramach World Miss University). Chwilę później prezenterką telewizji Polsat, prowadziła teleturniej „100 procent dla stu”, aż założyła własną firmę producencką pod nazwą Promiss, która m.in. produkowała program „Podróże kulinarne Roberta Makłowicza”. W 2007 roku Ewa Wachowicz zaczęła produkować autorski program kulinarny „Ewa gotuje”. Przez blisko półtora roku pełniła też funkcję sekretarza prasowego premiera Waldemara Pawlaka - udało jej się nawet zostać laureatką plebiscytu „Srebrne Usta 1994” za stwierdzenie, że „premierowi nie odmawia się”. Była poza tym uczestniczką programów rozrywkowych „Taniec z gwiazdami” i „Tylko nas dwoje. Just the Two of Us”, została również jurorką w programie kulinarnym „Top Chef”.

Biznesy królowych piękności, czyli jak tytuł najpiękniejszej Polki pomaga w budowaniu swojej kariery

Największy triumf w wyborach najpiękniejszych osiągnęła Aneta Kręglicka, która po zdobyciu tytułu Miss Polonia 1989 została okrzyknięta Miss Świata podczas gali w Hongkongu. Później przez dwa lata pracowała w Stanach Zjednoczonych dla słynnej nowojorskiej agencji modelek Wilhelmina, a po powrocie do Warszawy założyła fundację oraz agencję reklamową public relations ABK Kręglicka, następnie zaś firmę Hannah Hooper. Jest współwłaścicielką studia filmowego St. Lazare, brała udział w „Tańcu z gwiazdami”, była jurorem konkursu „Projektanci na start”.

Oczywiście, kariera nie dotyczy jedynie zdobywczyń korony najpiękniejszej. Wystarczy przypomnieć Bognę Sworowską, II Wicemiss Polonia 1987 (także Miss Foto), która należy do najbardziej rozpoznawalnych polskich modelek, mieszkała i pracowała we Włoszech, USA i Francji, pracując dla tamtejszych agencji modelek. W lutym 1990 roku pojawiła się na okładce amerykańskiej edycji „Playboya”, jako pierwsza (i dotychczas jedyna) Polka w tej roli. Obecnie prowadzi własną agencję PR-ową.

Popularną modelką została również pochodząca z Łasku, a związana z Bełchatowem II Wicemiss Polonia 1993 - Ilona Felicjańska. Szybko stała się gwiazdą, współprowadziła, wraz z Mariuszem Szczygłem, popularny telewizyjny program „Na każdy temat”. Była ambasadorką włoskiego domu mody MaxMara i marki samochodowej Alfa Romeo. Aż zaczęła pisać książki - np. thriller erotyczny „Wszystkie odcienie czerni” czy poradnik „Znalazłam klucz do szczęścia”.

Miss Polonia 2016 Izabella Krzan jest współgospodynią telewizyjnego „Koła fortuny”, a Julia Pietrucha - Miss Polski Nastolatek 2002 - została aktorką (m.in. główna rola w serialu „Blondynka”), modelką, piosenkarką, autorką piosenek i prezenterką. W wielu konkursach piękności (m.in. Miss Polonia 1999 - zdobyła tytuł Miss Polonia Super Model) startowała również Dorota Gardias, dziś dziennikarka i popularna „pogodynka”. Modelką i prezenterką telewizyjną została Agnieszka Hyży (wcześniej Popielewicz, Miss Śląska i finalistka Miss Polski 2005), żona piosenkarza Grzegorza Hyżego. Dziś prowadzi biznes w branży eventowej, była m.in. współproducentką głośnego „Koncertu przeciw nienawiści” (w grudniu do kin trafił film dokumentujący to wydarzenie, a dochód z projekcji ma być przeznaczony na zorganizowanie koncertu w roku 2020).

- Już kilka lat temu zaczęłam sobie budować swój alternatywny świat do świata telewizyjnego, cały czas będąc jednak mocno dwiema nogami w show-biznesie - powiedziała Agnieszka Hyży. - Zawsze miałam żyłkę do biznesu i byłam społecznicą, działalność fundacji Artyści Przeciwko Nienawiści jest dla mnie idealną okazją do wykorzystania swych talentów i umiejętności oraz zrobienia czegoś dobrego dla innych. Od roku wchodzę też bardzo mocno w start-up pierwszego wydawnictwa cyfrowego w Polsce. Mam nadzieję, że zrewolucjonizuje ono czytelnictwo nad Wisłą. Uruchomiliśmy przy tym coś, czego jeszcze nikt u nas nie robił: plan badawczy tego, jak technologie wpływają na to, jak i co czytamy. Mamy grono ekspertów i autorów, którzy będą dla nas pisali, tworząc e-booki.

Kto jeszcze? Monika Lewczuk, I Wicemiss Polski oraz Miss Supranational 2011, sprawdza się jako piosenkarka, autorka tekstów i kompozytorka - została m.in. zaproszona do współpracy z Álvaro Solerem, z którym zaśpiewała w piosence „Libre”. A wywodząca się z Radomska Aleksandra Ciupa (Miss Małopolski i półfinalistka Miss Polski 2013) zdobyła popularność po występie w roli Słowianki w 59. Konkursie Piosenki Eurowizji i została modelką oraz prezenterką telewizyjną. Z prowadzenia telewizyjnych programów znamy poza tym Marcelinę Zawadzką (Miss Polonia 2011 i półfinalistkę Miss Universe 2012) oraz Paulinę Krupińską (Miss Polonia 2012). Dorota Czaja (I Wicemiss Polonia, Miss Publiczności i Miss Pięknych Włosów 1999) została tancerką i aktorką (m.in. w serialach „Tancerze” i „Pierwsza miłość”).

Nie każdy pamięta, że udział w konkursie piękności ma również śpiewaczka operowa Alicja Węgorzewska - w roku 1987 uzyskała tytuł Wicemiss Wybrzeża.

Misski zarazem doskonale radzą sobie w biznesach, które może nie zapewniają popularności, ale na pewno twardą gotówkę. Ewa Mielnicka, Miss Polski 2014, a następnie organizatorka konkursów Miss Mazowsza i Miss Warszawy, otworzyła w stolicy (wraz z siostrą) trzy sklepy mięsne, pomysł okazał się na tyle trafiony, że panie już planują otwierać kolejne punkty. - Na występy w telewizji nie mam teraz czasu - nie ukrywa Ewa Mielnicka.

A przecież już nadchodzą kolejne zwyciężczynie konkursów urody. Koronowana niedawno na aktualną Miss Polski Magdalena Kasiborska, 19-letnia studentka kosmetologii z Zabrza, już zapowiedziała, że ma bardzo przemyślany plan na siebie: chce zostać lekarką, ale nie ma nic przeciwko, by spróbować sił w show-biznesie (jej pasją jest taniec towarzyski). - Zależy mi, żeby zorganizować ekologiczny spektakl dla najmłodszych. Tak, aby od najmłodszych lat uczyć dzieci, że warto dbać o naszą ziemię - wyjawiła w Polsat News. Warto zauważyć, że za plecami ma łodzianki - I i II Wicemiss Polski 2019 Natalię Pigułę i Martę Skwierczyńską (także Miss Widzów Polsatu).

Spokojnie na razie zachowuje się Miss Polonia 2019, łodzianka Karolina Bielawska, studentka Politechniki Łódzkiej. Kariera w biznesie wydaje się jednak naturalna, nie tylko z racji studiowania zarządzania (w języku angielskim), ale i rodzinnych doświadczeń - biznesmenem jest ojciec najpiękniejszej Polki. - Znam swoją wartość, kocham siebie w stu procentach, chciałabym wspierać kobiety w budowaniu ich samooceny - powtarzała Karolina Bielawska po zwycięstwie w konkursie miss. No przecież to już gotowy pomysł na biznes...

Rzecz jasna, układanie sobie życia po wyborach miss w świecie biznesu dotyczy nie tylko naszych laureatek. Niedawno ogłoszona Miss World 2019, 23-letnia Toni-Ann Singh z Jamajki, absolwentka psychologii, wyznała, że właśnie pracy na rzecz poprawy sytuacji kobiet zamierza się poświęcić. Niekoniecznie charytatywnie. Wykorzysta swoją edukację i doświadczenia oraz możliwości, jakie daje jej tytuł i być może stworzy przedsięwzięcie, które połączy projektowane przez nią zmiany z pracą zawodową.

Mniej zabawy, więcej myślenia o przyszłości

Organizatorzy wyborów miss, czy do pewnego stopnia bliskich im konkursów modelek i modeli, nie ukrywają, że biorący udział w rywalizacji uczestnicy z pełną świadomością traktują start jako coś znacznie poważniejszego niż zabawa czy sprawdzenie siebie.

- Młodzież nie chce dzisiaj życiowej przeciętności - zauważa Jagoda Piątek-Włodarczyk, dyrektor Konkursu Miss Polonia oraz właścicielka agencji Igo-Art, która jest organizatorem konkursu The Look Of The Year. - Przychodzą do nas młodzi ludzie, którzy traktują udział w konkursie bardzo poważnie. Znają jego rangę. Wiedzą, czym to się może skończyć, że może to być początek pięknej kariery. I tylko tacy mogą dzisiaj zwyciężać.

Wizja kariery sprawia też, że zainteresowanie udziałem w różnego rodzaju konkursach zdecydowanie rośnie. Konkursy Miss Polonia i Miss Polski to, nim dojdzie do finałowej rozgrywki, liczne konkursy regionalne, przez które przewijają się setki dziewcząt. Podobnie jest na świecie. W tym roku np. do konkursu Miss England zgłosiła się rekordowa liczba 52 tys. pań między 18. a 27. rokiem życia. Pokusa jest niemała, nie kryły tego tegoroczne uczestniczki finału Miss Polonia, odpowiadając na pytanie, dlaczego zdecydowały się na udział w konkursie. Sama Karolina Bielawska przyznawała, że jej zdaniem jest to ogromna szansa na przyszłość i chciałaby ją wykorzystać. Karina Nowak, II Wicemiss Polonia 2019, która ma spore doświadczenie w modelingu, stwierdziła, że właśnie ze względu na plany związane z tą branżą wzięła udział w konkursie: - W świecie mody nie powiedziałam ostatniego słowa, gdyż bardzo bym chciała poznać go jeszcze bardziej i zmienić na plus! - podkreśliła.

Aleksandra Bielan, I Wicemiss Polonia 2019, swoje cele związane z tym konkursem określiła zaś następująco: - Uważam, że sukces w takim wydarzeniu pozwala dotrzeć ze swoimi zamierzeniami do większej liczby osób. Chcę rozpowszechnić w Polsce acrojogę oraz ćwiczenia na świeżym powietrzu, jak na przykład na Muscle Beach w Santa Monica, gdzie każdy, kto ma tylko ochotę, może coś poćwiczyć, poznając przy tym ciekawych ludzi i spędzić aktywnie czas. W Polsce wciąż nie ma takich miejsc, gdzie ludzie się integrują i wspólnie ćwiczą na dworze. Chciałabym również zachęcać do świadomego, zdrowego odżywiania, zwrócić uwagę ludzi na współczesne choroby cywilizacyjne, jak otyłość (zwłaszcza wśród dzieci), uzależnienia od internetu i telefonów. Za ważne uznaję także zwrócenie uwagi ludzi na ekologię i zachęcanie do dbania o naszą planetę, tak aby wystarczyło wszystkiego dla następnych pokoleń.

I właśnie popularność, którą daje sukces w konkursie, wydaje się dla zainteresowanych udziałem w przedsięwzięciu największą kartą przetargową, którą można wykorzystać realizując swoje plany. Co ciekawe, dziś wiele z nich wiąże się z pracą na rzecz zmiany statusu i świadomości kobiet. - Chciałabym stworzyć kurs dla dziewczyn, które cierpią na brak pewności siebie, które boją się wystąpień publicznych i do tego zamierzam wykorzystać udział w konkursie Miss Polonia - dodała kolejna tegoroczna finalistka z Łodzi Justyna Marczewska.

Konkursy i uczestniczki zmieniają obyczaje

Wraz z coraz silniej i precyzyjniej artykułowanymi oczekiwaniami związanymi z budowaniem kariery na sukcesie w konkursie miss, zmieniają się również postrzeganie samego przedsięwzięcia, a także związana z nim obyczajowość. Dla wielu organizatorów i obserwatorów wydarzenia wstrząsem była ubiegłoroczna decyzja organizatorów Miss America, którzy postanowili zrezygnować z prezentacji kandydatek w skąpych kostiumach kąpielowych i podkreślających seksapil sukniach wieczorowych, by „skoncentrować się na ich wnętrzu”. W tegorocznym konkursie Miss Universe zaś po raz pierwszy wzięła udział modelka, która jawnie podkreślała swój homoseksualizm - 20-letnia Swe Zin Htet, Miss Myanmar. „Zrobiłaś coś wielkiego dla kraju” - komentowali jej deklarację internauci.

„Jeśli nie wykorzystasz swojego piękna do misji, to jest to jedynie pusty ornament” - to słowa Sofii Aragon, reprezentującej Meksyk w wyborach Miss Universe. Tak się zaczyna karierę: misski naprawdę wiedzą, czego chcą!

Dariusz Pawłowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.