Biurowy dress code: elegancko i z klasą codziennie do firmy

Czytaj dalej
Małgorzata Wąsacz

Biurowy dress code: elegancko i z klasą codziennie do firmy

Małgorzata Wąsacz

Rozpoczynając nową pracę w firmie, w której panuje określony dress code, sprawa ubioru jest rozwiązana. Paradoksalnie, trudniej ubierać się do firmy, w której obowiązują niepisane zasady dotyczące stroju, fryzury czy makijażu. Trzeba je jak najszybciej poznać.

O przestrzeganie dress code’u, czyli zbioru reguł dotyczących odpowiedniego dopasowania stroju do okoliczności, szczególnie dbają korporacje. W mniejszych firmach pracownicy dostają wytyczne dotyczące stonowanej kolorystyki oraz nieeksponowania partii ciała, których pokazanie uchodzić może w środowisku zawodowym za przejaw braku profesjonalizmu.

W kilkanaście sekund robimy pierwsze wrażenie

Maria Szuster, psycholog i doradca zawodowy z Ośrodka Edukacji i Psychoterapii „Ego” , zaznacza, że zarówno strój, jak i makijaż, powinny być dopasowane do kultury firmy, w której pracujemy czy w której chcielibyśmy pracować. - W pierwszym kontakcie potencjalny pracodawca zwraca uwagę na fryzurę, u pań na makijaż, stan paznokci oraz obuwie - mówi Maria Szuster.

Joanna Żukowska, ekspertka serwisu rekrutacyjnego MonsterPolska.pl. dopowiada, że rozpoczynając nową pracę w firmie, w której panuje określony dress code, sprawa ubioru jest rozwiązana.

- Paradoksalnie trudniej ubierać się do firmy, w której sposób ubierania się pozostawiony jest w rękach pracowników. Brak oficjalnego dress code’u nie oznacza bowiem, że tych zasad nie ma. Są - niepisane - i trzeba je jak najszybciej poznać - dodaje Joanna Żukowska.

Tę opinię podziela Agnieszka Kaczmarczyk, Regional Director w Grafton Recruitment Polska.

- Przed spotkaniem można zadzwonić lub napisać w sprawie dress code’u do osoby, która zajmuje się rekrutacją. Gdy nie uda się uzyskać takiej wiadomości, można próbować dostosować strój do stanowiska, na które aplikujemy. Pamiętajmy, że zaledwie kilkanaście sekund odpowiada za pierwsze wrażenie. Oczywiście potem można je zmienić, ale może też zdarzyć się, że w czasie krótkiego spotkania po prostu nie zdążymy tego zrobić - podsumowuje Agnieszka Kaczmarczyk.

Latem dopuszczalne jaśniejsze barwy

Odpowiedni ubiór buduje profesjonalny wizerunek pracownika, który jest wizytówką firmy. Dlatego warto pamiętać, że zawsze lepiej jest być ubranym zbyt elegancko niż niechlujnie. Bezpieczniej też wybierać klasyczne stroje. Zwłaszcza przy bardziej formalnych wymaganiach względem stroju. W przypadku pań wskazane są klasyczne marynarki, koszule bez odsłoniętych ramion, spodnie lub sukienki i spódnice bez dużych rozcięć czy też o prostym kroju. Długość spódnicy nie powinna być krótsza niż 7-8 cm nad kolano. Barwy i wzory powinny być stonowane. Panowie powinni zadbać o to by całość garnituru była w tym samym kolorze i z tego samego materiału, w raczej ciemnych stonowanych kolorach. Latem dopuszczalne są jaśniejsze barwy. Jednak najważniejsze, by strój był wygodny. Najbardziej na ubiór powinny zwracać uwagę osoby, których praca będzie polegać na reprezentowaniu firmy.

- Dla wygody i dobrego efektu, w przypadku obydwu płci warto też zadbać o jakość materiałów. Unikniemy w ten sposób stresu, że nasz strój się pogniótł, kiedy za chwilę mamy wchodzić na spotkanie z potencjalnym pracodawcą. Należy pamiętać również o butach i dodatkach. Te pierwsze powinny zakrywać całą stopę. Natomiast latem dopuszczalne są u pań buty z odkrytą piętą lub palcami - mówi Agnieszka Nalepa, konsultant z agencji zatrudnienia Manpower.

Biurowy dress code: elegancko i z klasą codziennie do firmy

Jak dodaje, w przypadku panów obuwie powinno być sznurowane, w kolorystyce dopasowanej do tonacji ubrania. Biżuteria oraz wszelkie dodatki, jak np. pasek do spodni, czy spinki do mankietów, powinny być dyskretne i nieodznaczające się na tle całego stroju.

-Także w przypadku pań należy zwrócić uwagę na wyważony dobór ozdób. Dopuszcza się jeden pierścionek i obrączkę lub dwa pierścionki w sytuacji, jeśli nie nosimy obrączki. Kolczyki zakładamy w miarę proste, by nie rozpraszały uwagi klienta - mówi Maria Szuster.

W przypadku posiadania tatuaży należy zadbać o ich nieeksponowanie. Zrezygnujmy z sandałów, krzyczących dodatków, dużych dekoltów, szortów i mini.

Makijaż musi być delikatny i dyskretny

Odpowiednie zasady dotyczą także makijażu. Anita Chmara, psycholog zarządzania i coach, właścicielka firmy szkoleniowej Avante, zaznacza, że makijaż do pracy jest obowiązkowy. - Może to niektórych dziwić, jednak w etykiecie biznesowej uznaje się, że kobieta bez makijażu, to kobieta „niedokończona”. Z drugiej strony makijaż musi być delikatny. Używamy więc kolorów, które wyglądają jak najbardziej naturalnie - mówi Anita Chmara.

Jakie kolory są dozwolone w makijażu?

Najważniejsze, by nie były bardzo krzykliwe. Zatem jeśli chodzi o cień do powiek, to może być kremowy, beżowy, szary, niebieski, granatowy. Natomiast unikamy fioletów, zieleni czy różowego. Rezygnujemy z brokatów. Kreski przy powiekach są możliwe, ale tylko delikatne. Szminka powinna być tylko nieco ciemniejsza niż naturalny kolor ust.

Dlaczego nie może być ciemniejsza? Bo nie pasuje do stonowanej całości. Poza tym może zostawiać ślad na zębach czy szklankach. Dlatego też warto szminkę zastąpić jasnym błyszczykiem, np. w kolorze nude albo w delikatnym różu. To o wiele „bezpieczniejsze” rozwiązanie. Poza tym nie będzie problemu, jeśli błyszczyk się nam zetrze w ciągu dnia. W każdej chwili możemy pomalować usta jeszcze raz.

Młodzi chcą m ieć wolną rękę w sprawie stroju

Inaczej sprawa wygląda w przypadku młodych pracowników, tzw. milenialsów. Oni oczekują od pracy komfortu zbliżonego do tego, którego doświadczają po godzinach. Przekłada się to zarówno na ich wymagania względem przestrzeni pracy, dostępu do nowoczesnego sprzętu, lokalizacji i otoczenia biura, jak i właśnie stroju, w jakim będą musieli pracować.- Bardzo często poszukują więc firmy, która oprócz atrakcyjnych warunków zatrudnienia zagwarantuje im pewną dowolność w zakresie ubioru lub przynajmniej nie będzie stosowała bardzo formalnego i ściśle określonego dress code’ u - komentuje Aleksandra Tyszkiewicz, dyrektor w Hays Poland.

Innymi słowy, młodzi pracownicy oczekują standardów umożliwiających im wybór na tyle swobodnego stroju do pracy, który będzie stosowny podczas wykonywania obowiązków służbowych, ale jednocześnie będzie odzwierciedlał ich indywidualny styl i preferencje.

- W oczach milenialsów komfort pracy gwarantuje strój, który nie jest przebraniem, lecz bardziej biznesowym wariantem ubrań noszonych na co dzień, a jak wiadomo niewiele osób dobrowolnie wybrałoby garnitur czy garsonkę w dzień wolny od pracy - dodaje Aleksandra Tyszkiewicz.

Małgorzata Wąsacz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.