Bitwa pod Kutnem

Czytaj dalej
Fot. Piotr Krzyżanowski
Jerzy Witaszczyk

Bitwa pod Kutnem

Jerzy Witaszczyk

Witaszczyk na dziś

Bitwa pod Kutnem

Prokuratura z Kutna bada, czy użycie przez policję gumowych kul przeciw kibolom było uzasadnione. W sobotę na parkingu przy autostradzie A1 bandy ze Stalowej Woli i Zabrza rozegrały bitwę. Jednego z uczestników, trafionego w szyję gumową kulą, helikopter przetransportował do szpitala.

Przy okazji warto przypomnieć, że kiedyś na piłkarskie mecze chodziły rodziny z dziećmi. Najbardziej podekscytowani kibice wyrażali niezadowolenie okrzykami w rodzaju „Sędzia kalosz!”. Nawet spotkania ŁKS - Widzew (wtedy krajowa czołówka) odbywały się bez ekscesów. Tamte zwyczaje przeminęły z wiatrem. Tak bywa, gdy państwo prawa istnieje teoretycznie…

Miejmy nadzieję, że prokuratorskie badanie zasadności użycia broni przez policję to formalność. I że tym razem kibole pokryją wszelkie koszty interwencji, zapłacą też za gumowe pociski, lot helikoptera i szpitalne leczenie. Może rodziny wrócą na stadiony?

Jerzy Witaszczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.