Alicja Majewska: Ciągle mam duży apetyt na życie. Jakoś mi nie mija...

Czytaj dalej
Fot. Slawomir Mielnik
Anna Gronczewska

Alicja Majewska: Ciągle mam duży apetyt na życie. Jakoś mi nie mija...

Anna Gronczewska

Rozmowa z popularną piosenkarką Alicją Majewską

Kilka dni temu ukazała się pani nowa płyta „Żyć się chce”. Apetyt na życie nie maleje?

Zawsze miałam ten apetyt. Jakoś mi to nie mija. Jestem ciągle w pędzie, ledwie znajduje czas na odpoczynek. W dalszym ciągu radość sprawia mi śpiewanie, spotkania z ludźmi, których lubię, oczekiwanie na to, co przyniesie kolejny dzień.

Uchodzi pani za osobę energiczną, uśmiechniętą, pozytywnie nastawioną do życia.

Myślę, że wyniosłam to z domu. Moi rodzice byli nauczycielami-społecznikami, którzy mieli potrzebę czynienia dobra, poświęcania się dla innych, sprawiania im radości. Mam po nich - może trochę naiwną - wiarę, że uśmiechem i dobrą energią można przenosić góry.

Czyli widzi pani szklankę do połowy pełną, nie pustą?

Tak jest lepiej. Lżej się żyje wydobywając z nie zawsze najpiękniejszej rzeczywistości to co pozytywne, a rozmaite paskudztwa wypychając na odległy margines. Przy takim założeniu może się okazać, że rzeczywiście żyjemy na najpiękniejszych ze światów.

W którymś z wywiadów powiedziała pani, że nie myślała, iż tyle lat będzie popularna, że tyle lat ludzie będą panią słuchać...

Przez wiele lat cechowała mnie niewiara we własne możliwości. Śpiewałam od dziecka, ale zawsze wydawało mi się, że to będzie moja pasja, a nie profesja. Nawet kiedy otrzymywałam już pierwsze nagrody na festiwalach, myślałam, że to piękny sen, po którym przyjdzie powrócić do wyuczonego zawodu andragoga, czyli pedagoga dorosłych. Na szczęście, śnię dalej i bardzo mi z tym dobrze.

Pozostało jeszcze 78% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Anna Gronczewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.