Aborcja: Trzy projekty, a posłowie robią swoje

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Gdak
Mikołaj Woźniak

Aborcja: Trzy projekty, a posłowie robią swoje

Mikołaj Woźniak

Do Sejmu mają trafić trzy projekty dotyczące aborcji. Dwa liberalizujące i jeden zaostrzający. Tymczasem posłowie wnoszą o sprawdzenie zgodności z konstytucją dotychczasowych praw.

Możliwość przerwania ciąży do końca 12. tygodnia, powszechna i rzetelna edukacja seksualna w szkołach, darmowa i dostępna antykoncepcja oraz przywrócenie tzw. tabletki „dzień po” bez recepty. Poza tym uregulowanie klauzuli sumienia. Tego chcą przedstawiciele komitetu „Ratujmy Kobiety”. Nie zamierzają zmieniać części obecnych przepisów mówiących o możliwości przerwania ciąży w przypadku gwałtu, uszkodzenia płodu lub zagrożenia życia matki.

- Chcemy, żeby kobieta mogła o sobie decydować. Zebraliśmy 400 tys. podpisów i zobaczymy, co zrobi z tym Sejm. W zeszłym roku podobny projekt, mimo obietnic procedowania trafił do kosza po pierwszym czytaniu

- przypomina Katarzyna Ueberhan, która koordynowała zbieranie podpisów w Poznaniu. Dominowały zbiórki uliczne, ale komitet po raz pierwszy pojawił się na pikniku obywatelskim, 13 sierpnia.

Ueberhan dodaje, że podczas odbywającego się w Poznaniu Kongresu Kobiet poparcie dla projektu wyrazili posłowie PO i Nowoczesnej. Później jednak PO zaczęło się z tego wycofywać, a Nowoczesna… zaczęła tworzyć własny projekt.

- Nie mamy wielkich złudzeń, ale liczymy na wywołanie dyskusji. No i jesteśmy bardzo ciekawi jak zachowają się posłowie PO i .N - zaznacza Ueberhan.

Czytaj dalej, aby dowiedzieć, jak wyglądają kolejne projekty i kto je popiera.

Pozostało jeszcze 65% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Mikołaj Woźniak

Piszę przede wszystkim o polityce - na bieżąco monitoruję pracę posłów i senatorów z Wielkopolski, a także to jakie projekty ustaw trafiają do Sejmu. Zajmuję się również drogami - przede wszystkim planami budowy nowych dróg ekspresowych i krajowych, z których będą mogli korzystać mieszkańcy Wielkopolski. Zdarza mi się pisać także teksty interwencyjne, opisywać ludzkie historie, czy problemy przyszłych mieszkańców z opóźnionymi inwestycjami deweloperskimi. Staram się być na bieżąco z tym co się dzieje i poszukiwać tematów z naprawdę różnych dziedzin. Z "Głosem" jestem związany od czerwca 2015 r., czyli tak naprawdę od momentu... skończenia liceum.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.dzienniklodzki.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.